Szwecja 29/02/2016

0
127

Biss och Kajs

PP

kawior

 

 

 

 

 

 

 

Kawior szambem podlany. 

W roku 2013 rosyjska telewizja sięgnęła po nową, wysublimowaną, formę walki z trafiającą na Ukrainę proeuropejska propagandą. W trakcie wydania wiadomości, na kanale Rossija 1 wyemitowano reportaż Dimitrija Kiseljewa, na temat starań Ukrainy o wejście do UE. Ni stąd, ni zowąd zaprezentowano w nim fragment programu „Biss och Kajs”, zaczerpniętego z kanału dziecięcego szwedzkiej telewizji .

//Dla przypomnienia (subiektywnie przedstawię to tak, jak przetoczyło sie przez polskojęzyczny internet)- program prowadzony przez kupę i strumień moczu, muzyka z bąków, gość Pan Dupsko, …. i tak dalej.//

Dziennikarz dowodził, że takie programy i wartości przez nie niesione, czekają Ukrainę (i dawne republiki radzieckie) przy proeuropejskim kursie.

Kiseljew roztaczał wizję Szwecji pełną aborcji u dzieci, inicjacji seksualnej od dziewiątego roku życia i przypadków impotencji już u dwunastolatków. „Oto wartości które niesie Europa, w całej swojej glorii!”, mówi Dimitrij.  Oczywiście dowodem na to jest Ta „dobranocka”.

(Szwecja ma być szczególnie zainteresowana wciągnięciem Ukrainy do UE, w ramach zemsty na Rosji za przegrana bitwę nad Połtawą w 1709 roku (!), do której doszło miedzy wojskami szwedzkimi a rosyjskimi. Postać tego pana jest wychwalana przez Komsomolską Prawdę, jako obrońcę wartości reprezentowanych przez wschód. On zaś błyszczy wypowiedziami w których przeciwników Rosji nazywa nazistami, walczy z homoseksualistami, a Europa Zachodnia to Euro-Sodoma.)

Brzmi to wszystko niewiarygodnie, no ale to przecież Rosja. Głupi da się nabrać, ale nie my! ….do czasu… .

Minęły dwa lata z okładem i, nagle, na patriotycznych polskich portalach larum! Dobranockę w Szwecji prowadzą: kupa i strumien moczu! A pózniej już ten sam stek bzdur, jako żywo pisanych przez Rosjan, łącznie z określeniem Eurosodoma.

Na stronie W….a-Polska.pl znajdujemy taki fragment: „Nie jest on podobny do naszego (rosyjskiego- tłum.) programu.” No tak. :)) Może zmieńcie nazwę na „Rosja” w nazwie?
Bzdury te zostały powielone przez większość „odkrywczych w swym patriotyzmie” portali, zalajkowane przez masy zmartwionych ludzi (w tym znane osoby, jak np dziennikarz muzyczny PR3), oraz stały się przedmiotem rozpraw dla innych.

Co takiego się stało, że nagle wszyscy jak jeden mąż, rzucają się na truchło tendencyjnego artykułu z Rosji, pisanego w stylu propagandy głębokiego ZSRR gdy internet nie istnieje i nie można sprawdzić prawdziwości podanej głupoty? Agentura? … podobno, ale chyba za ambitnie:)

O finansowaniu przez Kreml wywrotowych zachodnich organizacji słyszy się od dłuższego czasu. Ponoć Putin ma wspierać nacjonalistów, żeby zdestabilizować sytuację polityczna na zachodzie. Gazeta Polska Codziennie publikuje tekst o wpływie Rosji na nastroje i politykę w Europie, właśnie przez podsuwanie spreparowanych informacji „patriotycznym” portalom. Czyli jednak! Agentura!

Chciałoby się zapytać tych, co dystrybuują te idiotyzmy ku uciesze ich twórców: smakował kawior z bagażnika Łady Samary? Ale wszystko wskazuje na to, że manipulatorom z Rosji za free się wysługują.
Gdzieś tam na początku łańcuszka, komuś jakieś ruble spływają pewnie, ale dalej to już tylko ”lajkowanie” rządzi. Taka trochę: Bieda-Agentura.

A ja chciałbym wierzyć że ktoś z Pitu-Pitu za ruskie dutki tankuje na Łukoil, skoro nawet za hejtowanie takiego Petru można coś uskubać. Halo! może chociaż ruble transferowe obiecali?


A jaka jest prawda o „dobranocce”?

  • Zacznijmy od nazwy: Biss och Kajs to gra słów. Po szwedzku kupa to „bajs”, a siku to „kiss”, czyli program to: Kiku i Supa.
  • Nie! Nie jest to dobranocka! Szwedzi w telewizji publicznej dobranocki nie maja. Jest kanał dziecięcy i ten program był produkcją tego kanału.
  • Prowadzącymi rzeczywiście byli kupa i mocz. Z początku program miał formę talk-show gdzie goszczono np. usta i pośladki. W kolejnych odcinkach zmieniono nieco formę.
  • Program miał przybliżyć dzieciom funkcje fizjologiczne i pracę organizmu. Opowiedzieć o nich w formie zabawnej i przystępnej.
  • Szwedzi maja dosyć specyficzne poczucie humoru i, do tego, podchodzą na dużo większym luzie do edukacji dzieci o ciele.

Żeby zbulwersować bardziej, moge podać inne zabawne (w mojej ocenie) filmiki, które pochodza z innego programu edukacyjnego.

Penis i Cipka : 

Skąd się biorą dzieci: 

Te to już chyba system rozp….lą!

-vvv-

Komentarze